09 lutego 2017

SKAZA - Cecelia Ahern



Za kradzież społecznego mienia - prawą dłoń.
Za złamanie zasad społecznych - podeszwę prawej stopy.
Za złe decyzje naznacza się skroń.
Za kłamstwo - język.
Za nielojalność wobec Trybunału - pierś, nad sercem.

Cała książka jest początkiem większej serii, i tak naprawdę zapowiada co będzie działo się dalej. Na kolejne będzie trzeba jeszcze poczekać.


System mający na celu walę z ludzkimi wadami i błędami oraz młodzieńczy entuzjazm do walki z politycznym wyrachowaniem. Kiedy wydaje się, że życie jest idealne, otaczasz się zaufanymi i kochającymi cię ludźmi. Zarysowujesz już plany na przyszłość i wiesz do czego dążysz. Aż tu nagle, jedno zdarzenie, które wydawało by się nie ma znaczenia, a jednak, jego konsekwencje wpływają na cały dotychczasowy świat. Wszystko co dotąd wydawało się znane staje się obce, a twoje zaufanie zostaje wystawione na próbę.

Celestine jest 17-letnią uczennicą o wybitnych zdolnościach matematycznych. Jej całe życie jest idealne, ma kochającą rodzinę, chłopaka u boku, zdobywa najlepsze wyniki w nauce. Zaplanowała już swoją przyszłość, ma cele do których dąży. Pewnego dnia w drodze do szkoły, ma miejsce zdarzenie, które zmienia całe jej dotychczasowe życie. Wszystko w co do tej pory wierzyła przestaje mieć znaczenie, a działania ludzi sprawiają, że traci zaufanie do kogokolwiek. Jej czyn odbija się głośnym echem we wszystkich mediach, a ona sama staje się okrzyknięta bohaterką. Zostaje ikoną rewolucji, która chce obalić rząd ludzi, którym wydaje się, że ich działania mają na celu dobro społeczeństwa. Rząd ludzi, którym wydaje się, że mają praw narzucać innym ludziom, czyli całemu społeczeństwu swoje morale i postulaty. Rząd ludzi, dla których, jak się okazuje najważniejsza jest władza i pieniądze, a gdy to zaczyna wyślizgiwać się z rąk i tracą grunt pod nogami, doprowadza ich do podejmowania nieracjonalnych działań.

Pierwszy raz z literaturą Cecelii Ahern spotkałam się przy czytaniu Love, Rosie. O jej kolejnym bestsellerze, tak naprawdę dowiedziałam się przez przypadek. Przeczytałam, że jest to kompletnie inny typ powieści jeki prezentowała we wcześniejszych swoich książkach. Zgadzam się z tym. Oczywiście pojawia się tam wątek miłosny, ale nie jest on dominujący. Autorka chciała przekazać, że nikt z nas nie jest idealny, a my nie mamy prawa przyklejać innym etykietek, czy narzucać sposobu działania. Jak sama autorka pisze w Podziękowaniu: Napisałam tę powieść ze złością, miłością, pasją. Każde słowo i uczucie pochodzi z serca. Jeśli ta powieść niesie jakiś przekaz, to taki: nikt z nas nie jest idealny. Nie udawajmy, że jest inaczej. Nie bójmy się tego, że nie jesteśmy perfekcyjny. Nie przyprawiajmy innym etykietek, udając, że nie jesteśmy wszyscy tacy sami. Wiedzmy, że każdy człowiek ma swoją skazę, i uczmy się na swoich błędach, by nie popełnić ich po raz drugi.


Zachęcam serdecznie do lektury, która znajduje swoje odzwierciedlenie w codziennym życiu i działaniach jakie podejmujemy. Każdy po jej przeczytaniu wyniesie pewną naukę i odbierze dla siebie w odpowiedni sposób.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz